Nasze 1 urodziny – DIY

Pierwsze urodziny naszego synka już za nami. Chciałabym się z wami podzielić wrażeniami oraz wskazówkami jak można sobie z nimi łatwo i przyjemnie poradzić w kwestii organizacji. Reklamy

DIY – handmade KUBEK na prezent

Chciałabym się z wami podzielić, bardzo fajnym pomysłem na prezent jaki możemy stworzyć własnoręcznie. Nie wiem jak wy, ale ja bardzo cenie sobie rzeczy oryginalne oraz robione ręcznie. Dzięki temu, są dla nas one cenniejsze oraz robią się bardziej nasze własne.

Jesienne plakaty idealne na Wrzesień!

Pada deszcz, co tutaj robić jak się siedzi cały dzień z dzieckiem w domu? Możemy coś pozmieniać w mieszkaniu i wydrukować nowe jesienne plakaty wrześniowe. Przygotowałam dla was trzy plakaty do pobrania w jesiennych klimatach!

Handmade – moje robótki ręczne!

Nie ma nic fajniejszego niż zrobienie coś dla kogoś lub dla siebie tak samemu, samej (z małą pomocą), własnymi rękami takie tak zwane – handmade. Przedstawiam wam moje i mojej teściowej (która mi pomagała) – robótki ręczne. Jestem bardzo z nich dumna, gdyż powstały od początku do końca odręcznie.

Mikołajki z maluchem! Polskie Jeziora!

Mikołajki ściągają do siebie przede wszystkim amatorów żeglarstwa i sportów wodnych, ale jest to też idealne miejsce na rodzinny wyjazd razem z maluchem. Tym razem 10 no prawie 11 miesięcznym. Nasz 4 dniowy (3 noce) wyjazd uważam za udany w 100%. Chciałabym z wami podzielić się moimi wrażeniami oraz podpowiedzieć co robić a czego raczej nie…

Sierpniowa seria trzech plakatów dla naszego malucha!

Jak bardzo kochamy nasze dzieci? Tak bardzo, ze nasze słowa czy gesty czasami nie są w stanie tego pokazać! Ja moją miłość do mojego kochanego synka oraz do designu postarałam przelać na papier i stworzyć coś miłego dla oka i ducha 🙂 po polsku! Plakaty w formacie A4.

Moja gwara!

Nie mogę o sobie powiedzieć – panienka z marymonckiej mąki, bom prosta dziewczyna z miasta, bloku, a mężowi mojemu daleko od elegancika z morskiej pianki, chociaż takich coraz więcej na ulicach. Zdarza mi się zachowywać jak zza rogatek, i postaram się moi mili wznieść toast za was i ten post – no to cyk, no…

9 miejsc w Gdyni dla mamy i maluszka – 9 miesięcznego

W lipcu tego roku udało mi się wyjechać na wakacje do Gdyni. Cały miesiąc! Ciężko powiedzieć czy to były wakacje, inne miejsce niż nasze osiedle, więc i można to tak nazwać. Wyjechałam tam razem z Marcinem i Franiem, ale Marcin wrócił zaraz po 3 dniach i zostaliśmy we dwójkę. Tak też generalnie byłam sama z…